• Home
  • / Blog
  • / LUDZIE
  • / esencja relacji męskiej i żeńskiej energii

esencja relacji męskiej i żeńskiej energii

Esencja relacji męskiej i kobiecej energii

Moje osobiste doświadczenia od dłuższego czasu skłaniają mnie do przekierowania uwagi na to czym jest relacja energii męskiej i kobiecej. W formie jaka jest mi prezentowana w naszym aktualnym świecie jest nie do przyjęcia. Z jednej strony odrzucałam tę interpretację, a z drugiej nie byłam w stanie znaleźć innej. Drugiego krańca. Może dlatego, że poszukiwałam tego w wymiarze dualności. Jeżeli nie tak to trzeba szukać całkiem na odwrót. To jednak też mi nie odpowiadało. Miałam wrażenie, że jest coś więcej. To było takie tajemnicze, że  moje serce rwało się do zrozumienia o co w tym wszytskim tak naprawdę chodzi.


Taniec energii


Dochodzę do wniosku, że tylko bezwarunkowa miłość jest w stanie pobudzić relację do prawdziwego życia, które przejawia się w tańcu energii. Energia miłości bezwarunkowej jednej cząstki wzbudza życie w drugiej. Gdy nastąpi wyrównanie energetyczne dwie cząstki mogą rozpocząć wspólny taniec na akceptacji i szacunku, na zachwycie i wsparciu. 


Energia kobieca - kobiety są silne w środku i miękkie na zewnątrz


Kobiety mają moc kreacji. Jest ona tak potężna, że potrafią kreować materię z samego Zamysłu. Ich kreatywność i twórczość nie zna granic. To w kobiecym łonie powstaje nowe życie, to jej ciało podtrzymuje narodziny nowego istnienia w materii. Kobiety mają swoją olbrzymią wewnętrzną moc, jednak są delikatne i kruche na zewnątrz. Ta miękka powłoka daje im możliwość manifestacji ich wewnętrznej mocy na zewnątrz. 

Próba dorównania kobiet w dzisiejszym świecie do mężczyzn jest de facto próbą samobójczą ich kobiecości. Z drugiej strony wcale im się nie dziwię, że wchodzą w rolę męską. Gdy nie mają ochrony dla swojej kobiecej natury same zamykają swoje źródło boskiej kreacji i ochraniają je tworząc skorupę nie do przebicia, Stają się twarde na zewnątrz, by ochronić wewnętrzną moc. Odcinają się od siebie, wchodząc w rolę zupełnie im obcą, gubiąc przy tym poczucie własnej wyższej tożsamości. 

Kobieca energia jest w stanie rozwijać swój boski zamysł tylko w sprzyjającym jej środowisku i ochronie przez męską energię. Kobiety zostały odcięte od wiedzy na temat samych siebie. nie rozumieją swojego cyklu wchodzenia wewnątrz i integrowania się ze swoją mocą (okres) i wychodzenia na zewnątrz by kreować (dni poza okresem). Nie znając swojej prawdziwej mocy, porzucają same siebie. Umysł takich kobiet funkcjonuje na innych zasadach. Po omacku bez mapy.  Szukają tej akceptacji na zewnątrz w mężczyznach przyrównując się do nich bo chcą być tak samo boskie i silne jak oni. Dlatego,że oni tą siła emanują w zewnętrzności. Kobiety potrafią to dostrzec bez problemu i chcą się z tym integrować. Jednak ich wewnętrzne kobiece zapisy nigdy nie będą z tym w zgodzie. Dopóki kobiety nie wejdą w swoją wewnętrzną moc i nie dostrzegą, że tam jest ich pełnia, będą błądzić zaślepione męskim blaskiem. To jest szukanie poczucia własnej wartości u kobiet. A one cały czas mają to w sobie tylko nie widzą. Gdy dostrzegą, zaczną kreować piękny świat dla siebie i dla męskiej energii, dla nas wszystkich.


Energia męska - Mężczyźni są silni na zewnątrz i mięciutcy w środku.


Mężczyźni są silni, twardzi, nieustraszeni na zewnątrz. W swojej pełni są tarczą dla kobiecej miękkiej zewnętrznej natury. Oni są strażnikami tego co powstaje, by mogło się w pełni zrealizować. Kiedy kobiety zamykają się na swoją naturę, mężczyźni pozostawieni sami sobie dalej potrzebują realizować swoje zadanie bycia silnym. Zmanipulowana męska energia, podjudzana do agresji i przekierowywana na atak przeciwko nieistniejącemu wrogowi, powoduje straszne skutki, które możemy obserwować w dzisiejszym świecie. Wojny, chęć władzy, kolejne wymyślanie agresorów typu najsłynniejsze choroby świata, agresywne zachowania, poniżanie siebie nawzajem. To wszystko to są zbłądzone w swojej naturze męskie energie, które chcą chronić, ale nie wiedzą czego. 

Mam takie wrażenie, że mężczyźni już dawno wiedzą kim są i ta ich wewnętrzna miękkość sugeruje, że wiedzą czym jest bezwarunkowa miłość, jedyne co może ich blokować to mury nałożone na serce. Krzywda ze strony innych, która blokuje ich na pełne odczuwanie siebie. Ta ich wewnętrzna delikatność ma rację bytu tylko w pełnym polu akceptacji z zewnątrz. Jednak całe społeczeństwa wyrosły w myśl "chłopaki nie płaczą"  i nie ma społecznego przyzwolenia na okazanie piękna, które mają wewnątrz siebie.


Unia męskości i kobiecości


Miękkie zewnętrze kobiety w naturalny sposób potrafi łączyć się z wewnętrzną miękką częścia mężczyzny. Gdy jest zrozumienie swoich naturalnych ról energetycznych, gdy jest oparcie jednego w drugim, wtedy wspólnie mogą dążyć do tego by powstawało piękne między nimi. Ona kreuje, on dba o przestrzeń tej kreacji. Wydarzyć się to może tylko razem, W swojej wizji widziałam dwie energie. Jedną kobiecą, drugą męską. Kobieca dotknęła z miłością bezwarunkową męską. Pobudziła się do życia i nieśmiało zaczęła podążać w górę. Kobieca pokazała taneczny wirujący ruch ku górze. Męska zaczęła za tym podążać. I tak we wspólnym tańcu kręciły się obie w szczęściu i niezmiernej radości. W pewnym momencie kobieca zeszła w dół i się zatrzymała. Podeszła do niej męska i dotknęła z czułością. Kobieca znowu wyfrunęła w górę, jednak tym razem wyżej niż poprzednio. I tak w tańcu radości i wspólnym podążaniu i wspieraniu mogą razem rozwijać się tworząc wszystkie kolory tęczy. Ciekawe jest to jak każde pozostaje odrębne od drugiego jednak we wspólnym tańcu tworzą trzecią wartość, która wypełnia ich pomiędzy i z której czerpią do swojego wzrostu. Wizja ta była absolutnie niesamowita. 

W końcu zrozumiałam na czym to polega.