jak wyjść z matrixa

Ten artykuł po raz pierwszy deydykuję dla siebie... Osoby, które będą czuły, że rezonuje to z nimi też będą czerpać informacje dla siebie.


Istnieją 3 typy świadomości:

1. świadomość

2. podświadomość

3. nadświadomość.

Ten artykuł będzie traktował o tzw. pustce znajdującej się pomiędzy 2 a 3. Ale wszystko po kolei. Najpierw krótko opiszę o co chodzi w każdym z wyżej wymienionych.


1. świadomość

Ten wymiar świadomości to postrzeganie świata z perspektywy materii i fizyczności. Relacje oparte o wygląd zewnętrzny, ocenianie innych, bycie i skoncentrowanie całego siebie na zewnątrz. Wszytsko czego możesz dotknąć jest dla Ciebie rzeczywiste, cała reszta to jakaś abstrakcja, w którą nie warto wierzyć. To co mówią inni ma dla Ciebie największe znaczenie. Pokazanie się przed znajomymi jakim się jest fantastycznym, ile to się zarabia, co się ma i ile się zebrało w życiu certyfikatów. Bycie w tym wymiarze jest mocno ograniczone, niemalże oderwane od swojego środka. Miłość jest rozumiana jako coś co się dostaje od drugiej osoby.

Ciało

Nie ma prawdziwej relacji z ciałem. Ciało jest tylko po to by pokazać się zewnętrznemu światu. Wszelkie impulsy płynące z ciała są blokowane przez leki,używki, wzmacniacze, regulatory.

Emocje

Emocje, które przychodzą są rozumiane jako dualne - czyli są złe emocje i dobre emocje. Należy wyzbyć się złych, żeby żyć w szczęściu. Każdy przejaw uwolnienia emocji jest traktowany przez siebie oraz przez społeczeństwo jako histeria i stan, który nie może mieć miejsca.

Myśli

Rozum i rozsądek górują nad całością. Życie jest logiczne i poukładane. Aby mieć ciastko muszę na nie zapracować cieżką pracą. Całkowite poddanie się wszelkim programom kulturowym, rodowym i społecznym. Tzw. "lecenie na automacie". Twoje życie zadziewa się bez udziału ciebie. Twój rozum steruje po całości, a ty poddajesz się temu bo "tak się robi, tak robią wszyscy, czyli musi być to prawda" albo "Tak się robiło w naszej rodzinie od zawsze i tak ma być, bo tylko wtedy będziemy bezpiecznii" albo "Ludzie tak mają". Kategoryzowanie i nadawanie etykiet to codzienna rutyna dla naszych myśli.


2. podświadomość

W tym wymiarze góruje gra w ping ponga pomiędzy umysłem (który czerpie z emocji), a rozsądkiem (który czerpie z wiedzy). W tej przestrzeni króluje karma. Istnieją blokady emocjonalne oraz programy sterujące naszym życiem. Im większy jest dialog między umysłem, a rozsądkiem tym większy chaos pojawia się w nas. Blokady tworzą tzw. odciski przeszłości. Jesteś zamotany w swoim umyśle jak w klatce. Ta gra w ping ponga będzie trwała tak długo, aż:

  • prawda wyjdzie na jaw, zrozumiesz ją i zaakceptujesz
  • będzie ci tak cieżko żyć, przestaniesz sobie radzić ze swoim życiem, twoje ciało ucieknie w chorobę, a umysł podpowie, że jedynym rozwiązaniem jest odejść z tego świata. Nadmiar blokad,  pojawia się jak metaforyczne płyty betonowe, które przygniatają Cię z każdym dniem coraz bardziej.

Ping Pong będzie trwał tak długo, aż przyznasz się przed sobą, że żyjesz w fałszu, że masz olbrzymią wewnętrzną potrzebę by zmienić coś. Masz wrażenie, że coś tu nie gra. Zaczynasz szukać pomocy zewnętrznej: psycholog, coach, ksiązki, informacje zawarte na internecie, rozmowy ze znajomymi, którzy rozumieją przez co przechodzisz.

Na etapie podświadomości zaczynasz rozumieć, że istnieje cos takiego jak matrix. Zaczynasz pracę nad sobą, dajesz więcej uwagi sobie, swojemu ciału i emocjom. Analizujesz i starasz się rozumieć. Na tym etapie łatwiej jest przejść przez cały proces kiedy ma się wsparcie innych, którzy Cię rozumieją (przyjaciel, rodzina, partner, psycholog, itp) Kiedy proces rozumienia siebie dochodzi do skutku, masz za sobą przepracowane wszelkie traumy z przeszłości, zrozumiesz wszystkie programy, które Tobą kierują i wyzbędziesz się ich,  przechodzisz do wyższego etapu.


Pustka między 2 a 3

Tutaj zachodzi proces nauki zaufania Bogu/Wszechświatowi/ Boskiej Energii (czy jakkolwiek sobie nazwiesz Siłę Wyższą). Jeżeli nie zaufasz, że:

  • jesteś prowadzona w najlepszy sposób z możliwych,
  • każde kolejne doświadczenie na Twojej ścieżce życiowej jest po coś.
  • każda sytuacja jest dla Ciebie dobra, na dany moment kiedy się zadziewa.
  • on wie co robi, nawet jeżeli teraz tego nie rozumiesz
  • wszystko, absolutnie wszystko jest po to by wznieść Cię wyżej w Twoim rozwoju


Jeżeli nie zaufasz to spadniesz znowu do podświadomości, bo najwyraźniej nie przepracowałaś wszytskiego jak należy. eżeli nie zaufasz to na nowo dasz się wkręcić w ten cały młyn związany z grą w ping ponga. Na nowo emocje i rozum zdominują Twoje życie. Na nowo, będziesz musiała zrozumieć progarmy, które Tobą kierują. Wpadniesz w błoto z lotu ptaka. Pamiętaj, że Bóg podarował Ci możliwość komunikowania się poprzez głos po to byś umiała się przyznać do swoich słabości. W słabości jest nasza moc. Słabość, do której się przyznasz stanie się Twoją mocą. Nie oceniaj innych. Ich poczynania zawsze mają jakąś przyczynę. Emanuj spokojem, akceptuj, nie wchodź w to. Emanując spokojem, przejdzie n także na innych. Zaufaj i krocz swoją ścieżką bo jesteś na dobrej drodze. Nie rezygnuj. Już tyle przeszłaś, że dasz radę nie robić kroku wstecz.


Nadświadomość


Pamiętaj, że dopóki jest rozmowa między umysłem a rozumem, nie będzie miejsca dla głosu serca, A to on w tej przestrzeni wybrzmiewa. To jest przestrzeń Boga. Tu nie ma już emocji blokujących się, nie ma ping ponga, nie ma tarum, programów, karmy.

Jak usłyszeć głos serca?

  • głos serca to energia od środka
  • odczuwasz dreszcz, falę ciepła, lekkość, ulgę, gęsią skórkę, - generalnie komfort (u każdego zadziewa się to w indywidualny sposób)
  • oddech jest komunikacją między Tobą a Bogiem.



Moment, gdy jesteś w pustce to próba dla Ciebie czy jesteś gotów, czy udało się oczyścić z całego bagna. W tym wcieleniu mamy do przepracowania siebie w odniesieniu do wszystkich inkarnacji, dlatego jest tak grubo :) Utrzymaj swój kurs i nie patrz w przeszłość. Poddaj się swojemu wewnętrznemu prowadzeniu i zaufaj, że wszystko będzie dobrze.